Przewłaszczenie na zabezpieczenie – dlaczego powinniśmy tego unikać?

Przewłaszczenie na zabezpieczenie to dosyć dziwna konstrukcja prawna łącząca w sobie zabezpieczenie wierzytelności i przeniesienie własności rzeczy ruchomej. Może być stosowana zarówno przez osoby fizyczne, jak i prawne, ale jej niedoprecyzowanie w polskich przepisach sprawia, że nie jest rozwiązaniem popularnym.

Jak działa przewłaszczenie na zabezpieczenie?

Dłużnik przenosi własność rzeczy ruchomej na swojego wierzyciela, najczęściej nie wydając samej rzeczy i pozostając jej użytkownikiem. Po spłacie zobowiązania, wierzyciel dokonuje odwrotnej operacji i przenosi własność rzeczy ruchomej z powrotem na (byłego już) dłużnika. Rzecz ruchoma w przypadku prawidłowego wykonania umowy dwukrotnie zmienia właściciela, choć nie ma wymagania by faktycznie została choćby ruszona z miejsca.

W jaki sposób wykorzystuje się przewłaszczenie na zabezpieczenie?

Przede wszystkim przewłaszczenia na zabezpieczenie dokonuje się w celu zabezpieczenia pożyczki gotówkowej (bardzo rzadko kredytu gotówkowego, ale istnieje taka możliwość). Wówczas w momencie zawierania umowy, pożyczkobiorca przekazuje prawo własności rzeczy ruchomej o odpowiedniej wartości pożyczkodawcy. Mogą to być np.: samochód osobowy, sprzęt elektroniczny, maszyna (jeśli pożyczkobiorcą jest zakład produkcyjny) i inne. Czasami dokonuje się faktycznego przekazania rzeczy, częściej pozostaje ona do ograniczonej dyspozycji dłużnika. Po spłacie wierzytelności, pożyczkodawca przenosi z powrotem własność na pożyczkobiorcę. Jeśli natomiast ten nie spłaci długu – zachowuje własność i może odebrać dłużnikowi posiadanie przedmiotu.

Przewłaszczenie na zabezpieczenie bywa także wykorzystywane jako alternatywa dla transakcji sprzedaży. Obie strony umawiają się wówczas, że dłużnik nie będzie spłacał zaciągniętego zobowiązania, a po upływie terminu spłaty, wierzyciel zabierze należącą już teraz do niego rzecz. Jeśli stronom zostanie udowodnione, że ukryły sprzedaż pod formą przewłaszczenie na zabezpieczenie będą odpowiadać za przestępstwo skarbowe. Mimo ryzyka, takie sytuacje wciąż się zdarzają.

Dlaczego przewłaszczenie na zabezpieczenie opłaca się wierzycielowi, ale nie dłużnikowi?

Przewłaszczenie jest przeniesieniem własności, a swoją własność odzyskać znacznie łatwiej niż wyegzekwować wierzytelności w postępowaniu egzekucyjnym. Jeśli dłużnik nie spłaci zobowiązania, a nie będzie chciał oddać rzeczy (która zgodnie z umową jest własnością wierzyciela), to zostanie mu ona odebrana przez policję, a on sam zostanie oskarżony o podobne do kradzieży przestępstwo przywłaszczenia mienia. Wierzyciel jest więc bezpieczny.
Jeśli jednak dłużnik spłaci zobowiązanie, wcale nie zawsze od razu uzyska od byłego wierzyciela ponowne przeniesienie własności rzeczy ruchomej. Jeśli ten odmówi wywiązania się z umowy, trzeba będzie założyć sprawę cywilną, która będzie się ciągnąć niemiłosiernie i sporo kosztować.

Wątpliwości prawne i praktyczne

Przewłaszczeni na zabezpieczenie to nazwa zwyczajowa umowy, która nie jest wprost opisana w kodeksie cywilnym. Nie ma więc żadnych zasad kształtujących jej zapisy. Strony mogą określić je dowolnie, co rodzi ryzyko nadużyć w przypadku gdy jedną ze stron jest podmiot profesjonalny. Takie „umowy nienazwane” są jak najbardziej legalne, ale nieraz trudne do interpretacji i zrozumienia bez profesjonalnego wsparcia prawnego.
Teoretycznie nie ma nawet zakazu wykorzystania przewłaszczenia na zabezpieczenie wobec nieruchomości, ale pod tym względem Sąd Najwyższy wydawał sprzeczne opinie. Uznanie przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie mogłoby by być wyłomem w dosyć hermetycznych przepisach dotyczących obrotu nieruchomościami.
Jednak według Funduszu Hipotecznego Yanok, przewłaszczenie na zabezpieczenie dotyczące nieruchomości jest dość kontrowersyjne, co ma odzwierciedlenie w wyrokach sądowych. Od kilku lat taki rodzaj zabezpieczania wierzytelności jest źródłem różnego rodzaju osobistych tragedii dłużników, którzy „oddali” własność swojej nieruchomości i stracili majątki swojego życia. Prokuratura, sądy oraz media nagłaśniały takie sytuacje.

Alternatywy dla przewłaszczenia na zabezpieczenie

Wierzytelności można zabezpieczyć na wiele różnych sposobów, także wykorzystując w tym celu rzeczy ruchome lub nieruchomości. Znacznie lepiej opisanymi w przepisach prawa polskiego instytucjami są np.:

  • Zastaw na rzeczy ruchomej,
  • Zastaw rejestrowy,
  • Hipoteka.

W bardzo wielu przypadkach metodą uzyskania finansowania może być też leasing lub leasing odwrócony.
Wszystkie te alternatywy są dokładnie opisane w przepisach, ale też znacznie bardziej popularne w obrocie rynkowym. Łatwiej więc porównać opinie o pożyczkodawcy, który zabezpiecza nimi swój produkt.

Czy przewłaszczenie na zabezpieczenie powinno być wykorzystywane w celu zabezpieczenia wierzytelności?

Według polskiego prawa strony mogą zawrzeć każdą umowę, która nie jest zakazana. W wyjątkowych przypadkach przewłaszczenie na zabezpieczenie jest rozwiązaniem sensownym i pożytecznym dla obu stron. Są jednak łatwiejsze sposoby na osiągnięcie analogicznego celu, a przede wszystkim takie, które zostały lepiej opisane w przepisach, głównie w Kodeksie Cywilnym.
Przewłaszczenie na zabezpieczenie jako umowa nie nazwana podlega jedynie ogólnym przepisom prawa cywilnego.
Zwłaszcza dla dłużnika bezpieczniejsze więc będzie innego sposobu zabezpieczenia zobowiązania. Jeśli nie musisz – raczej nie korzystaj w istotnych sprawach z tak słabo uregulowanych umów.

Fundusz Hipoteczny Yanok udzielając pożyczek dla polskich przedsiębiorstw nigdy nie stosował przewłaszczeń, a swoją wierzytelność zabezpiecza hipoteką, dokładnie w taki sam sposób jak zabezpieczają się banki udzielające kredytów i pożyczek hipotecznych. Wiele razy zdarza nam się, w codziennej pracy z wnioskami pożyczkowymi, otrzymywać wnioski o udzielenie pożyczki hipotecznej, która miałaby spłacać przewłaszczenie. W wielu przypadkach, ze względu na brak współpracy z firmą przewłaszczeniową, nie jesteśmy w stanie pomóc takiej osobie odzyskać jego nieruchomości i przywrócić mu własność…