Tagi: , , , , ,

Wejście w życie tzw. Polskiego Ładu zmusiło większość przedsiębiorców do przemyślenia formy prowadzonej działalności gospodarczej i poszukiwania sposobów na optymalizację podatkową. Czy istnieje jeden uniwersalny sposób na minimalizację skutków wprowadzonych do polskiego systemu podatkowego?

Niestety, nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, którego zastosowanie pozwalałoby każdemu przedsiębiorcy na osiągnięcie optymalizacji podatkowej. Co więcej, wprowadzone do systemu zmiany zawsze spowodują zwiększenie obciążeń publicznoprawnych. Zatem pozostaje nam jedynie minimalizować straty. W jaki sposób?

Formy opodatkowania

Najpierw każdy przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą powinien ustalić, czy jego dotychczasowa forma opodatkowania jest dalej korzystna (po uwzględnieniu zmian wprowadzonych przez Polski Ład). Będziemy brać pod uwagę dwa kryteria – wysokość stawki podatkowej oraz wysokość składki zdrowotnej. Prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, mamy do wyboru zasadniczo trzy formy opodatkowania:

  • Skalę podatkową,
  • Podatek liniowy,
  • Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych.

Skala podatkowa

Decydując się na wybór skali podatkowej, jako podstawę opodatkowania przyjmujemy dochód, czyli osiągnięty przez nas przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania.

W przypadku skali podatkowej mamy dwie stawki podatku – 17% oraz 32%. Polski Ład podwyższył pierwszy próg podatkowy, co oznacza, że od kwoty rocznego dochodu w wys. do 120 000 zł zapłacimy podatek w wys. 17% pomniejszony o kwotę 5 100 zł (kwota ta wynika z podniesienia kwoty wolnej od podatku do wys. 30 000 zł). Osiągając dochód w wys. powyżej 120 000 zł, stawka podatku wyniesie już 32%.

Pamiętać również należy o wprowadzonej przez rząd – choć ciągle kontrowersyjnej – uldze dla klasy średniej. Skorzystać z niej będą mogły osoby, które w roku podatkowym uzyskają sumę przychodów ze stosunku pracy i dochodów z działalności gospodarczej (opodatkowanej wedle skali podatkowej), która wyniesie co najmniej 68 412 zł i nie przekroczy kwoty 133 692 zł.

Jeżeli zatem zaliczamy się do grupy szczęśliwców, określanych dumnie jako klasa średnia, to wybierając skalę podatkową jako formę opodatkowania, skorzystamy dodatkowo z ulgi dla klasy średniej. Na tym dobre wiadomości się kończą. Przechodzimy bowiem do nieodliczanej od podatku składki zdrowotnej w wys. 9% uzyskiwanego przez nas dochodu. Dla kogo zatem skala podatkowa będzie dobrym rozwiązaniem? Dla osób, u których roczny dochód nie przekroczy 120 000 zł.

Podatek liniowy

W tym przypadku stawka podatkowa jest jedna i wynosi 19%. Podstawą opodatkowania są natomiast dochody uzyskane przez nas w danym roku podatkowym.

Ile wyniesie składka zdrowotna?

Co do zasady, 4,9% podstawy wymiaru składki tj. uzyskanego przez nas dochodu. Ponownie przypomnieć należy, że dochód to przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania, przy czym ustawodawca zastrzegł, że wysokość składki zdrowotnej nie może być niższa  od kwoty odpowiadającej 9% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu 1 stycznia roku składkowego w przypadku składki obliczanej od miesięcznej podstawy jej wymiaru lub kwoty odpowiadającej 9% iloczynu liczby miesięcy w roku składkowym i minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w pierwszym dniu tego roku składkowego, w przypadku składki obliczanej od rocznej podstawy jej wymiaru.

W przypadku wyboru jako formy opodatkowania podatku liniowego nie skorzystamy z ulgi dla klasy średniej oraz kwoty wolnej od podatku. Te rozwiązania są zastrzeżone jedynie dla przedsiębiorców opodatkowujących swoje dochody według skali podatkowej.

Wybranie podatku liniowego będzie dobrym rozwiązaniem dla osób, których roczne dochody przekraczają kwotę 120 000 zł, a jednocześnie ponoszą one duże koszty uzyskania przychodu, a zatem dla których płacenie podatku obliczanego od przychodu nie będzie opłacalne.

Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych

W tej formie opodatkowania płacimy podatek od przychodu. Stawki podatku są różne w zależności od świadczonych przez nas usług. W najbardziej optymistycznej wersji zapłacimy podatek w wys. 2% przychodów (z innych źródeł), a w najgorszym wypadku w wys. 17% przychodów (przychody osiągane w  wolnych zawodach).

Zanim zdecydujemy się na wybór tej formy opodatkowania, musimy zatem ustalić, jaka stawka podatkowa będzie miała zastosowanie do świadczonych przez nas usług, a zatem, czy płacenie podatku od osiąganego przez nas przychodu będzie bardziej opłacalne niż skorzystanie z innych form opodatkowania, gdzie podatek płacimy od uzyskanego dochodu.

Wysokość ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych określa art. 12 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Największą korzyścią wyboru ryczałtu jako formy opodatkowania jest wysokość składki zdrowotnej, którą płacimy również w wys. 9%, ale nie od wysokości uzyskanych przez nas dochodów, a od kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Jednak i tutaj wysokość będzie się różnić w zależności od uzyskiwanego przez nas przychodu. Osiągając przychody w wys. do 60 000 zł rocznie, zapłacimy składkę zdrowotną w wys. 9% kwoty odpowiadającej 60% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeżeli nasz przychód uplasuje się w przedziale pomiędzy 60 000 zł a 300 000 zł rocznie, wówczas podstawą wymiaru składki będzie kwota przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Natomiast zarabiając powyżej 300 000 zł rocznie, zapłacimy składkę zdrowotną w wys. 9% kwoty odpowiadającej 180% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Dla kogo ta forma opodatkowania będzie optymalna?

Dla przedsiębiorców ponoszących małe koszty uzyskania przychodu. Zazwyczaj będą to osoby na tzw. „samozatrudnieniu”, w przypadku których koszt uzyskania przychodu jest niewielki. Wówczas różnica pomiędzy naszym przychodem a dochodem nie jest znaczna, a zatem przyjęcie przychodu jako podstawy obliczania podatku nie będzie dla nas takie dotkliwe.

Kiedy przedsiębiorca musi podjąć decyzję o zmianie formy opodatkowania? Najpóźniej do 20 lutego. Wówczas upływa termin złożenia oświadczenia o zastosowaniu opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych lub oświadczenia o wyborze podatku linowego jako sposobu opodatkowania naszych dochodów.

Alternatywne rozwiązania

Jeżeli przedsiębiorca jest w stanie rozważyć zrezygnowanie z samodzielnego prowadzenia działalności gospodarczej i pozyskanie (chociażby mniejszościowego) wspólnika, rozwiązaniem będzie rozważenie zmiany formy prowadzenia działalności gospodarczej. Odpowiedzią na zmiany wprowadzone przez Polski Ład będzie założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki komandytowej lub komandytowo-akcyjnej.

Kiedy założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością?

Jeżeli prowadzona przez przedsiębiorcę działalność gospodarcza obarczona jest dużym ryzykiem, lepszym rozwiązaniem będzie założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W tym przypadku wspólnicy w ogóle nie ponoszą odpowiedzialności za jej zobowiązania, a odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki może ulec minimalizacji.

Kiedy założyć spółkę komandytową lub komandytowo-akcyjną?

Natomiast założenie spółki komandytowej lub komandytowo-akcyjnej będzie dobrym rozwiązaniem, jeżeli ponoszenie pełnej odpowiedzialności za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem i bez ograniczeń nie spędza przedsiębiorcy snu z powiek.

Co mogą zrobić komplementariusze?

Komplementariusze (wspólnicy ponoszący pełną odpowiedzialność za zobowiązania spółki) mogą obniżyć swój zryczałtowany podatek dochodowy od „dywidendy” (przypadającej na wspólnika części zysku spółki) o kwotę „odpowiadającą iloczynowi procentowego udziału komplementariusza w zysku tej spółki i podatku należnego od dochodu tej spółki, obliczonego zgodnie z art. 19 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, za rok podatkowy, z którego przychód z tytułu udziału w zysku został uzyskany”. Tym samym podatek od dystrybucji zysku spółki komandytowej lub komandytowo-akcyjnej do komplementariusza jest pomniejszany o zapłacony przez spółkę CIT proporcjonalnie do udziału komplementariusza w zysku. W przypadku spółek opłacających CIT w stawce 19% komplementariusz w ogóle nie opłaca podatku od „dywidendy”, zaś jeżeli spółka opłacała CIT w stawce 9%, efektywna stopa opodatkowania wynosi 17,29%.

Wspólnicy spółek osobowych opodatkowanych CIT (spółki komandytowe, spółki komandytowo-akcyjne, niektóre spółki jawne) nie osiągają z tego tytułu dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Nie jest zatem możliwe dla nich ustalenie podstawy wymiaru składki na podstawie osiągniętych dochodów.

Wspólnik w spółce komandytowej opłaca takie same składki ZUS jak osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą. Niemniej w zakresie składki zdrowotnej, podstawę wymiaru składki dla wspólników spółki komandytowej będzie stanowić kwota przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. W 2022 roku składka wyniesie zatem około 530 zł miesięcznie.

Po wejściu w życie Polskiego Ładu wspólnicy spółki komandytowo-akcyjnej wciąż nie opłacają składek zdrowotnych i ubezpieczeniowych.

Straty można minimalizować

Przedstawione powyżej rozważania prowadzą do jednego wniosku – nie istnieje  jedno „antidotum”  na Polski Ład. Co więcej, straty możemy jedynie minimalizować, bowiem wejście w życie Polskiego Ładu zawsze spowoduje dla przedsiębiorcy zwiększenie jego obciążeń publicznoprawnych. W zależności od przedmiotu naszej działalności gospodarczej, wysokości osiąganych dochodów, ponoszonych kosztów, czy też w końcu ryzyka związanego z prowadzoną przez nas działalnością gospodarczą, różne rozwiązania mogą okazać się optymalne dla poszczególnych przedsiębiorców.

Autor: adwokat Karolina Kubista JKP Legal