Tagi: , ,

Granica wieku klientów, którą banki ustalają, aby zminimalizować ryzyko udzielenia kredytu czy pożyczki, często uniemożliwia pozyskanie funduszy na cele inwestycyjne. Standardowo w dniu spłaty ostatniej raty np. kredytu hipotecznego, kredytobiorca nie powinien mieć więcej niż 70 lat, ale w ofertach banków zdarzają się też jeszcze niższe limity wiekowe. W związku z tym problem z zaciągnięciem kredytu mogą mieć nawet obecni 40-latkowie, którzy chcą go spłacać przez 30 lat. O ile w tego rodzaju przypadkach istnieje szansa na znalezienie oferty z mniej rygorystycznymi kryteriami, o tyle przedsiębiorcy potrzebujący pożyczki w wieku np. 70 czy siedemdziesięciu kilku lat, są praktycznie wykluczani z systemu bankowego.

Dla banków często nie liczy się ogólny obraz klienta. Nie ma znaczenia, że wnioskujący o pożyczkę bankową spełnia 3 z 4 wymagań. Liczy się to jedno kryterium, którego firma nie spełnia. Pola oceny scoringowej w bankach są bezlitosne. Jeśli nie „wyskoczy” zielony przycisk, klient nie ma szans.

Przykładowa historia jednego z klientów

odrzucenie-wniosku-ze-wzgledu-na-wiek

Przykład, jak można rozwiązać ten problem, stanowi historia jednego z klientów Funduszu Hipotecznego Yanok. Pan Antoni od dłuższego czasu szukał dodatkowego finansowania bankowego na inwestycję polegającą na adaptacji nieruchomości pod luksusowy dom opieki dla osób starszych. Realizacja projektu przedłużała się, a jej koszty okazały się wyższe niż pierwotnie zakładano. Firma budowlana, która wykonywała inwestycję, wpisała hipotekę na pozostałych nieruchomościach klienta, żeby zabezpieczyć włożone w inwestycję własne środki.

Pożyczka: 962.000 zł
Rodzaj nieruchomości pod zabezpieczenie: dwa lokale biurowe, jeden lokal mieszkalny wszystkie położone w centrum miasta wojewódzkiego.
Wartość nieruchomości pod zabezpieczenie na rzecz Funduszu: 1 935 550 zł
Wnioskodawca: spółka prowadząca działalność wydawniczą od kilkunastu lat, dodatkowa działalność: inwestycje budowlane

Pieniądze firmy budowlanej zamrożone w rozgrzebaną budowę, moje wszystkie środki też unieruchomione w inwestycji. A kupca na ośrodek miałem po jego wykończeniu. Jedyny ratunek był w znalezieniu finansowania na dokończenie inwestycji. Nie jestem ubogim człowiekiem, mam nieruchomości, dobrze prosperującą firmę i wydawało mi się, że znalezienie pożyczki bankowej będzie formalnością – opowiada późniejszy klient Funduszu.

Mimo wiarygodności pożyczkobiorcy, jego wiek, jako osoby fizycznej i głównego udziałowca spółki, okazał się dla banków kryterium dyskwalifikującym. W związku z tym 77-letni pan Antoni został zmuszony do szukania finansowania pozabankowego. Wysokość prowizji za udzielenie pożyczki przerosła jednak jego możliwości.

Może jestem stary, ale jeszcze umiem liczyć. Prowizje rzędu 30-40 proc. wartości pożyczki były dla mnie nie do przyjęcia. Doradca kredytowy, z którym współpracuję od lat, odszukał ofertę Funduszu Hipotecznego Yanok – wyjaśnia.

Doradca kredytowy polecił swojemu klientowi skierowanie wniosku do Funduszu. Sprawa rozpoczęła się w Dziale Analiz, gdzie wniosek spółki został dokładnie rozpatrzony. Badaliśmy wartość i płynność nieruchomości stanowiących zabezpieczenie, sprawdziliśmy kondycję finansową głównej działalności spółki oraz pozytywnie oceniliśmy projekt adaptacji nieruchomości i dalszej jej odsprzedaży. Zaawansowany wiek pożyczkobiorcy kwalifikował go jednak do grupy zbyt wysokiego ryzyka. W tej sytuacji korzystnym dla obu stron rozwiązaniem było udzielenie pożyczki pod warunkiem przedstawienia młodszego i wiarygodnego finansowo poręczyciela.

Na początku pomyślałem o synu. Ale ostatecznie zdecydowałem się na inne rozwiązanie – mój doradca kredytowy zdecydował się poręczyć pożyczkę – dodaje prezes spółki wnioskodawcy.

Fundusz Hipoteczny Yanok wyraził zgodę na takie poręczenie. Klient i jego doradca kredytowy zawarli ze sobą umowę odpłatnego poręczenie. Taki dokument ma charakter prywatnego poręczenia biznesowego, przygotowanie umowy pożyczki i zabezpieczeń wiązało się z szeregiem skomplikowanych działań. Musieliśmy zadbać o wykreślenie dotychczasowej hipoteki i wpisanie naszej na pierwszym miejscu oraz skompletować dokumenty pozostałych zabezpieczeń, rozpoczynając od poręczeń, a kończąc na pełnomocnictwach do sprzedaży nieruchomości stanowiących zabezpieczenie.

Trochę się to wszystko przeciągało, głównie z powodu konieczności załatwienia spraw związanych z wykreśleniem hipoteki oraz Świąt Wielkanocnych – dodaje wnioskodawca.

Ostatecznie cały proces badania wniosku, wraz z negocjacjami pomiędzy kilkoma stronami zaangażowanymi w ten projekt, zajął niespełna dwa tygodnie, w okresie okołoświątecznym. W trakcie podpisywania umowy, wierzyciel klienta Funduszu otrzymał przelew natychmiastowy SORBNET, zwolnił hipoteki. Możliwe było zatem kontynuowanie prac budowlanych.

Mamy nadzieję, że pan Antoni szybko i za jak najwyższą kwotę sprzeda swoje „nadprogramowe” nieruchomości, które wystawił na sprzedaż. I kto wie? Może zdecyduje się trochę zwolnić swoje działania biznesowe i zacząć inwestować pasywnie poprzez Weksle Inwestycyjne Nieruchomościowe?

Więcej o Pożyczce Hipotecznej Funduszu Yanok